Zakładamy ogródek na balkonie. Plan i przygotowania

Pocket

W poprzednim wpisie Zakładamy ogródek na balkonie od czego zacząć? Warunki i możliwości pisałam o tym, że planując założenie ogródka powinniśmy najpierw wziąć pod uwagę takie okoliczności, jak wielkość, budowa i lokalizacja balkonu, nasze zasoby materialne, ilość czasu, jakim dysponujemy, naszą wiedzę i doświadczenie oraz potrzeby i upodobania. Kiedy to zrobimy, możemy mniej więcej zaplanować nasze działania. Piszę „mniej więcej”, bo nie jestem wcale zwolenniczką tworzenia sztywnych wytycznych i dopinania wszystkiego na ostatni guzik :) W ogrodnictwie to nawet niemożliwe – nie mamy wpływu np. na pogodę, od której sporo przecież zależy. Czasem nie wzejdą nasiona lub pojawi się plaga szkodników i z planu nici. Dlatego najlepszym podejściem wydaje się otwartość na to, co przyniesie los, jak to w ogóle w życiu ;) Mogą nas przecież spotkać też miłe niespodzianki – na wymianie nasion możemy dostać – zamiast pomidorów, jakie chcieliśmy np. niezwykłą odmianę sałaty. Albo ktoś podaruje nam nadmiar dorodnych sadzonek borówki i jak tu się nimi nie zaopiekować, mimo, że nie było ich w planie? A więc zaplanujmy (ale bez przesady) następujące kwestie:

Aranżacja przestrzeni

Zdecydujmy, co chcemy w tym roku zmienić na balkonie – może potrzebny jest remont, częściowa zabudowa, zadaszenie, nowy mebel, osłona od wiatru czy słońca, stała podpora na pnącza, wymiana zużytych skrzynek i donic na nowe? Ustalmy, co musimy zrobić z początkiem sezonu, jeszcze przed wystawieniem na zewnątrz roślin, a co może poczekać.

Fotograficzne inspiracje na temat urządzenia balkonu znajdziecie we wpisie Pomysły na zielony balkon. Tutaj przedstawiam pomysł na recyklingową podporę dla roślin: Łóżeczko dziecięce dla ogórka? Jak zrobić recyklingowy treliaż , a tu jak wykonać kwietnik ze sznurka: Kwietniki ze sznurka czas na balkonowe rękodzieło

Rodzaj i gatunki roślin, które zamierzamy hodować

Zdecydujmy, co będziemy uprawiać i zróbmy wstępną listę roślin (którą można zawsze zmodyfikować). Zbierzmy informacje, np. w formie tabeli, na temat ich wymagań glebowych, rodzaju wymaganego pojemnika, czy potrzebują nawożenia, jakie stanowisko i sąsiedztwo preferują, jaki jest termin siewu i przenoszenia na stanowisko stałe, długość okresu wegetacji. Zdecydujmy, które rośliny będziemy wysiewać, a które kupimy w formie sadzonek. Określmy, ile miejsca, pojemników możemy przeznaczyć dla danego gatunku. Możemy narysować sobie schemat, gdzie co ulokujemy, uwzględniając miejsca słoneczne i zacienione, ilość przestrzeni, sąsiedztwo roślin.

Terminy najważniejszych prac

Zwłaszcza jeśli dysponujemy niewielką ilością czasu lub planujemy wyjazdy dobrze jest wyznaczyć terminy siewu – odpowiednie dla poszczególnych gatunków, aby rośliny miały szanse na pełnię rozwoju i zdążyły zakwitnąć lub zaowocować przed zimą ;). W praktyce ogrodnictwa ekologicznego warto korzystać z zaleceń kalendarza biodynamicznego, aby wybrać najbardziej wskazane dla określonych prac i roślin dni. Można kupić kalendarz drukowany lub korzystać z informacji w sieci, np. tu: https://www.rytmnatury.pl/kalendarz-biodynamiczny-maj-2017

Źródła nasion, sadzonek, podłoża

Zdecydujmy, czy interesują nas nasiona wyłącznie ekologiczne (pozyskane metodami naturalnymi z roślin uprawianych metodami naturalnymi) czy również konwencjonalne (większy wybór odmian w handlu, także polecanych do uprawy pojemnikowej). Poszukajmy informacji o wymianach nasion w naszej okolicy, zapytajmy znajomych, czy mogą się z nami czymś podzielić, przejrzyjmy oferty producentów. Świetnym źródłem ekologicznych nasion, także starych, wartościowych odmian są banki nasion (np. https://www.facebook.com/banknasion.wroclaw/?ref=ts&fref=ts ), gdzie można dostać wybrane nasiona w zamian za oferowane przez nas. Zorientujmy się, gdzie można kupić dobre sadzonki – najlepiej lokalnie, bezpośrednio od ogrodnika.

Ważna jest kwestia wyboru podłoża do uprawy roślin, zwłaszcza rośliny jadalne mają szczególne wymagania. Są na rynku gotowe mieszanki do uprawy warzyw i ziół, ze składników naturalnych jak i zawierające nawozy mineralne. Powinniśmy wiedzieć co kupujemy, zwłaszcza, jeśli zależy nam na uprawie ekologicznej. Możemy też pozyskać ziemię z okolicy, jeśli jest żyzna, np. z kretowisk lub od działkowców. Rozwijam ten temat we wpisie Grunt to dobra ziemia jakie wybrać podłoże do uprawy balkonowej? Podobnie kompost – można kupić gotowy, dostać od kogoś (od znajomego lub osoby ogłaszającej się np. w serwisie http://www.oddamodpady.pl/wielkie-kompostowanie/ albo w dalszej perspektywie rozważyć założenie własnego kompostownika.

Akcesoria

Oszacujmy, czego jeszcze potrzebujemy. Jeśli planujemy siew, lepiej już wcześniej zacząć zbierać plastikowe pojemniki po artykułach spożywczych, wytłoczki po jajkach itp. na siewki i rozsadę lub zaplanować zakup miniszklarenek, kuwet, wielodoniczek. Określmy, czy będziemy potrzebować, jakich i ile dodatkowych doniczek, pojemników, skrzynek, podstawek, narzędzi. Jaki materiał wykorzystamy do drenażu i skąd go wziąć. Nie musimy wszystkiego mieć już przed rozpoczęciem sezonu. Być może zakup lub pozyskanie brakujących pojemników możemy odłożyć do czasu, kiedy będziemy wysadzać na zewnątrz podrośnięte w mieszkaniu sadzonki, zwykle w maju, a na wcześniejsze uprawy wystarczy nam to, co już mamy.

Koszty

Zorientujmy się, co ile kosztuje lub poszukajmy alternatywy dla zakupu, aby się nie okazało, że ambicje ogrodnicze przerastają możliwości naszego portfela ;) Zróbmy listę rzeczy, które koniecznie chcemy kupić – bez tego łatwo stracić majątek w pierwszym z brzegu centrum ogrodniczym. Niezbyt pilne wydatki zawsze można przełożyć na kolejny miesiąc czy sezon.

Tak przygotowani, mając już sprecyzowaną wizję naszego balkonowego ogródka, możemy zabrać się do pracy. Już najwyższy czas!

Zapraszam do komentowania :)

1 thought on “Zakładamy ogródek na balkonie. Plan i przygotowania”

  1. Pingback: Zakładamy ogródek na balkonie - od czego zacząć? Warunki i możliwości - Przesadziłam.pl

Dodaj komentarz